0

Smakomania – Ruda Śląska. Moje wrażenia z dzisiejszego jedzenia :)

Dzisiejszy wybór padł na Smakomania – Ruda Śląska,  Halemba.

Skąd pomysł żeby właśnie tam? Kiedyś znajoma mi poleciła ten lokal, a mieliśmy z żoną wolne popołudnie i planowaliśmy nie gotować obiadu w domu tylko wyjść gdzieś, do nowego lokalu i przy okazji napisać o nim opinie. Z racji tego, że też jesteśmy ze śląska to mieliśmy niedaleko. Z rezerwacją też nie było większego problemu mimo że mieli jakieś dwie komunie w planie. Tak czy inaczej byliśmy planowo na 14:00.

Lokal, parking, obsługa…

Zlokalizowanie restauracji nie było trudne ponieważ znajduje się przy głównej ulicy i jest dobrze oznaczona swoim logo. Co mnie zaskoczyło mają też za lokalem swój parking. To ogromny plus bo nie trzeba szukać nigdzie w okolicy miejsca tylko spokojnie zostawić auto na ogrodzonym placu.

W środku wystrój taki trochę bardziej jak dobra lodziarnia bym powiedział niż restauracja, ale oczywiście nie jadło się na stojąco. Było czysto. Zapach neutralny. Nie śmierdziało ani olejem ani innymi daniami. Nie kojarzę w ogóle żadnego zapachu jak tam wszedłem i czekałem na jedzenie. Żałuję, że nie zrobiłem zdjęć w środku ale byłem przekonany że właściciele mają je na swojej stronie na fb. Jednak się myliłem. Nie chce te żebyście odebrali że było tam brzydko czy coś. Zwyczajnie przeciętnie. Nic mnie osobiście specjalnie nie urzekło.

Jeżeli chodzi o obsługę to w zasadzie podchodziły do nas chyba ze trzy różne osoby. Dwie kelnerki i jeden kelner. Wszyscy mili i uprzejmi. Nikt nie był nad wyraz uprzejmy. Czułem się jak przeciętny gość. Niektórzy tak wolą, inni nie. Mi to akurat bez różnicy, bo przyszedłem zjeść a nie żeby mnie zabawiano. Ich pracę oceniam jako dobrą.

Teraz to co najważniejsze: Jedzenie! Czy smakowało? Co zamówiliśmy? Jaka cena?

Menu w miarę bogate. Było z czego wybierać. Na stronie internetowej mają mało aktualne menu, niestety więc wam nie pokażę. Jednak udało mi się znaleźć! MENU. Byliśmy nawet głodni więc wybór padł na raczej znane potrawy.

Ja zamówiłem wołowinę na miękko w sosie własnym z purée i buraczkami30,90 zł, a moja żona kurczak w orzechowo-ziołowej kruszonce na ratatoille z warzyw –  21,90 zł. Reszta menu jak widać też w miarę przystępnych cenach.

Dostaliśmy po wyjątkowo krótkim czasie! To zdecydowanie na ogromny plus dla restauracji bo czekaliśmy nie dłużej niż 20min! Chwila rozmowy i dania już były podane. Zdjęcia możecie zobaczyć poniżej:

Niestety jest jedno małe ALE. Danie mojej żony było ciepłe a nawet bardzo a moje tylko ciepłe a miejscami nawet zimne 🙁 Oczywiście dało się zjeść, jednak wolałbym dostać naprawdę bardzo ciepłe i żeby temperatura utrzymywała się nieco dłużej niż chwilę.

Co do smaku to oprócz temperatury to było bardzo smaczne. Zarówno mnie jak i mojej żonie takie smaki bardzo pasują. Nie było ani przesolone, ani przeprawione o ile można tak powiedzieć. Kruszonka orzechowo-ziołowa która była na kurczaku jak to powiedziała moja żona: pycha! Świetnie się razem komponowało. Porcja w sam raz na drobną kobietę. Moja wołowina była miękka jak w opisie. Ziemniaki dobrze rozgniecione. Porcja dla dorosłego i zdrowego mężczyzny aby zjeść (nie zapchać).  Zamiast buraczków – tzn było ich dużo – to mogli by dołożyć np puree ale i tak się najadłem. Ładnie podane. Naprawdę bardzo dobre dania.

Zwróciłem też uwagę na uszczerbione naczynia. Nie przeszkadzało mi to osobiście ale jednak ładniej by wszystko komponowało podane na „nowej” zastawie.

Podsumowanie

Ja z moją żoną z pewnością jeszcze tu wstąpimy. Polecać też będziemy bo jedzenie naprawdę dobre. Nie wiem jak inne dania, ale kto wie może mój wpis doczeka się aktualizacji! Obiad z rodziną albo ze znajomymi – jak najbardziej na tak. Biznesowe spotkanie albo coś w tym stylu – poszukałbym czegoś innego.

 Moja ocena: 7/10

 

Namiary:

Smakomania
1-go maja 38
Ruda Śląska
Tel: 510 193 313
Mail: agnieszka.smakomania@gmail.com
FB: Smakomania

 

Admin

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz